Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 22 lutego 2015

czwartek, 29 stycznia 2015

Rozdział 10 Dzieci narobiłeś i teraz z czego je utrzymasz? cz 1

Leon:
Gdzie ja jestem, co my wczoraj zrobiliśmy.Postanowiłem obudzić Thomasa ale najpierw muszę wyjść z wanny.
- Mordo wstawaj !!!- krzyknąłem  a on nadal nic. Więc postanowiłem działać odkręciłem korek i do wanny zaczęła lać się lodowata woda.
- Leon idioto!!!!- powiedział mądry co miał średnią 2.0
- Ja przynajmniej mam zawód - zacząłem się chwalić.
- Dobij mnie że jestem po liceum ogólnym.- on jest bez przyszłości
- Powinieneś iść na studia -powiedziałem.
- Za co ? przecież Ludmiła jest w ciąży-
-Jak to w ciąży. Dzieci narobiłeś i teraz z czego je utrzymasz .- Ty myślisz trochę - zwróciłem się do niego
- Leon nie dobijaj mnie głowa mnie boli - jęczał
- Chłopie będziesz miał dziecko !Ogarnij się - powiedziałem
- Co to za krzyki ?- zapytała się Violetta.
- Nic Violetta -odpowiedział Thomas
- Nic dla ciebie dziecko to nic ?-jestem mega zdenerwowany przecież będzie odpowiadał o przyszłość swojej córki pora dorosnąć.
- Leon jakie dziecko ci chodzi?- Szatynka była zdziwiona chociaż się nie dziwie .
- Violu słuchaj ten oto pan- wskazałem na Tomasa- Będzie miał dziecko.
- Dziwnie się popatrzyła przecież ty nie masz zawodu .Dopiero teraz zobaczyłam że jest w obcisłych majteczkach. i Jakimś topie, Ale ona mnie prowokuje.  Po małym wypowiedzeniu zdań z Violettą wróciliśmy do domu oczywiście od mojego mieszkania. -\
- Sąsiadka przyjdzie do mnie?- zapytałem.
- A sąsiad zasłużył
- Tak - pięknie się uśmiechną
- Chcesz się ze mną kochać ?- zapytał
- Wiesz nie wiem słyszałam że przeleciałeś 15 -latkę- on zaczął mnie  całować .
- Wiesz mam ochotę usłyszeć twoje jęki-powiedział
I kiedy od nie miała już stanika dopiero zaczęła się zabawa.
Następnego dnia:
Violetta:
Leżymy z Leonem wtuleni.
Następnego dnia:
Obudziłem się obok Violetty tak mogę  zaczynać każdy dzień.
-Leon -powiedziała cichutko
- tak kochanie ?
-Przeprowadzi się do mnie, będziesz miał więcej na czynsz .-powiedziała
- Dobrze ale to dla tego że chce mieć ciebie o każdej pożę dnia i nocy.
-kocham cię -dała mi całusa
- Ja ciebie też- oboje mieliśmy za chrypnięty głos.
- Podrapałaś mi całe plecy
- a ja malinkę na całej szyi
-Jutro zacznę  się wprowadzać\
-ok
-Mogę spotkać się dzisiaj z chłopakami  dawno ich nie widziałem.
-Oczywiście
..................
-Siemasz -odpowiedziałem a ich wzrok skierował się na mnie.
-Leon jak się zmieniłeś- fakt nie widziałem ich od 2 gimnazjum

Ciąg dalszy nastąpi



niedziela, 11 stycznia 2015

Bohaterzy



    Wiem że dopiero teraz ale muszą być        

Violetta Castillo 

           Karuzela mych pragnień  zatrzymała  w miejscu , dzięki tobie to życie nabiera sensu.


Leon Verdas 
 Może nie wystarczę. Ale będę tuż obok. Prócz ciebie nie ma mnie dla nikogo

Ludmiła Ferro
Za przyjaźń bo bez tego nigdzie. Chodzi z roku na rok coraz mniej nas na tej liście.

Thomas Heredia  
Nikt nie mówił że do celu  będę szedł prosto. Do niektórych marzeń trzeba dorosnąć.


Francesca Resto
Nie ma cię i nie wiem już gdzie jesteś, ale dobrze ,że nie wiesz co u mnie bo pękło by Ci serce.
Diego Dominguez
Nie mam pojęcia co się stało ze mną.
Coś zmieniło światło w ciemność