Hej pewnie mnie znacie z tego bloga http://viola-i-leon-forever.blogspot.com/ zaczynam nową historie co mam dalej pisać chyba miłego czytania. :)
Violetta:
Mam na imię Violetta mam 14 lat.
Jest starszy o rok.Chodzimy do tego samego gimnazjum. Ja do 2 klasy on do 3. No właśnie rodzina moja mama nie żyje od jakiś 2 lat. Ojciec chciałby obserwować mój każdy krok. Kiedyś bardzo lubił Leona. Teraz jak zobaczy że mnie chociaż dotknie normalnie nie wytrzymuje i trafia go szlak. Mam przyjaciół są nimi Ludmiła i Tomas.
Oni też są parą. Dzisiaj jest koncert. Mam dwa wyjścia albo ojciec się zgodzi albo wyjdę oknem.Ale jak oknem to muszę zadzwonić do Leona.
Poszłam do taty po zgodę ale wiedziałam że się nie zgodzi. Ale raz kozi śmierć.
- Tatusiu, powiedziałam najsłodziej jak umiałam.\
- Tatusiu to dość podejrzane co chcesz?
- mogę iść na koncert proszę.
- Nie i koniec kropka.
- dlaczego co .
- wiesz co o tym sądzę.
- no dobrze.
- poszłam do pokoju czyli plan B.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz